Stowarzyszenie na Rzecz Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym
Stowarzyszenie powstało w 2000 roku. Od początku jego celem jest pomoc dzieciom z upośledzeniem umysłowym i ruchowym w odnalezieniu się w otaczającym świecie i ułatwienie im startu w dorosłe życie. Obecnie stowarzyszenie prowadzi zajęcia rehabilitacyjne, ale także pomaga przezwyciężać trudne sytuacje życiowe dzieci, które nie miały szansy rozwijać się tak jak ich rówieśnicy. Bardzo ważne jest, by podopieczni Stowarzyszenia mieli możliwość rozwijania się w dobrze wyposażonej placówce pod okiem wyszkolonych rehabilitantów. Każdy, kto chce dołożyć cegiełkę do działalności Stowarzyszenia, może podarować 1,5% swojego podatku. To nic nie kosztuje a może tak wiele zmienić.
Stowarzyszenie na Rzecz Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym w Kiszkowie
ul. 3 maja 2
62-280 Kiszkowo
KRS 0000226369
Numer konta:
Bank Spółdzielczy w Gnieźnie o/Kiszkowo
36 9065 0006 0050 0500 1690 0001
Prezes: Maria Brzozowska
***************************
Historia Stowarzyszenia na Rzecz Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym w Kiszkowie
– we wspomnieniach pana Zdzisława Iwańskiego,
opowiedziana podczas uroczystości 25-lecia istnienia Stowarzyszenia, 2025-05-10
„W 2000 roku, gdy pełniłem funkcję sołtysa Kiszkowa i byłem jednocześnie nauczycielem w Szkole Podstawowej w Kiszkowie, zgłosiły się do mnie dwie mieszkanki – Ania Cieślewicz i Danuta Krakowska – z propozycją utworzenia stowarzyszenia wspierającego dzieci niepełnosprawne, wzorując się na podobnym przedsięwzięciu w sąsiedniej gminie Pobiedziska. Rzeczywiście, potrzeba tego typu organizacji istniała od samego początku, a jako sołtys miałem za zadanie skontaktować się z lokalnymi władzami, by sprawdzić możliwości powołania takiego stowarzyszenia.
Zaczynałem od rozmowy z Dyrektorem Szkoły Podstawowej i Gimnazjum, panem Wincentym Czosnowskim. W naszym budynku przedszkolnym znajdowały się pomieszczenia przeznaczone na pracownie techniczne, które z biegiem czasu stały się mniej potrzebne. Zaproponowałem, by dwa z tych pomieszczeń – magazyn sprzętu oraz pomieszczenie do gospodarstwa domowego – przeznaczyć na potrzeby stowarzyszenia. Dyrektor zgodził się, stwierdzając, że wszystkie nasze obiekty mają służyć dzieciom, a jeśli taka jest społeczna potrzeba, chętnie udostępnią te przestrzenie.
Kolejnym wyzwaniem były koszty związane z zatrudnieniem rehabilitanta. Na szczęście, pomoc nadeszła ze strony LNB Kiszkowo, które zgodziło się pokrywać tę opłatę. Koszty rehabilitanta firma ta refundowała przez ponad 20 lat.
Następnie udałem się na spotkanie z wójtem Wojciechem Kilanowskim. Przedstawiłem mu nasz pomysł, informując, że mamy już odpowiednie miejsce i rehabilitanta. Wójt zorganizował spotkanie z zainteresowanymi osobami, poparł inicjatywę i obiecał, że gmina przeprowadzi remont obiektów.
Pierwszym prezesem Stowarzyszenia został pan Paweł Miłek, a organizacja rozpoczęła swoją działalność. Wkrótce potem państwo Staszczakowie, właściciele Stadniny koni w Łubowiczkach, zaoferowali pomoc, umożliwiając dzieciom korzystanie z hipoterapii. Kolejnym prezesem został pan Piotr Staszczak, a działalność Stowarzyszenia zaczęła się rozwijać. Potrzeby były jednak nadal ogromne, szczególnie w zakresie logopedii.
Kolejnym prezesem Stowarzyszenia została pani Maria Brzozowska – osoba, która poświęciła całe swoje życie pracy na rzecz dzieci niepełnosprawnych. Jej codzienna działalność społeczna jest pełna pasji i oddania. W momencie objęcia przez nią funkcji prezesa, pełniła również rolę Dyrektora Szkoły Podstawowej w Sławnie. Ksiądz Ryszard Gilas proboszcz ze Sławna, powiedział o niej: „To prawdziwa przeorysza! To czego się podejmie będzie trwało”.
Grono osób wspierających inicjatywę było szerokie, a wśród nich głównie pracownicy gminy i radni. Pani Teresa Występska, ówczesna skarbnik, skutecznie zarządzała funduszami Stowarzyszenia. Przez szereg lat Stowarzyszenie wspierał również Starosta Gnieźnieński, doktor Krzysztof Ostrowski. Nikt nie odmawiał pomocy.
Działalność społeczna w gminie Kiszkowo sięga już lat 70-tych XX wieku. Mówiąc o tym Stowarzyszeniu, nie sposób nie wspomnieć o obiekcie, w którym się ono mieści. Przedszkole kiszkowskie powstało dzięki tzw. „czynowi społecznemu”. Dyrektorem szkoły wówczas był Witold Szkudlarek. Budowa przedszkola rozpoczęła się w 1974 roku i trwała aż 10 lat. W tym czasie przypadł również stan wojenny. Wiele osób twierdziło, że to tylko „bajki” i nie wiadomo, czy przedszkole w ogóle powstanie. W 1984 roku w końcu uruchomiono Przedszkole Bajka w Kiszkowie. Nazwa „Bajka” pozostała, a przedszkole było jednym z najpiękniejszych, jakie powstały w tamtych czasach. Dzięki swojej wielofunkcyjności obiekt działa prężnie do dziś, mieszcząc Przedszkole, siedzibę Stowarzyszenia oraz podstację Pogotowia Ratunkowego.
Byłem świadkiem wielu z tych wydarzeń, o których teraz opowiadam. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że Stowarzyszenie funkcjonuje. Życzę pani Brzozowskiej oraz wszystkim wspierającym tę inicjatywę, aby Stowarzyszenie działało nadal. Wszystkiego najlepszego!
*********************************************************
To, co opisał pan Zdzisław Iwański, jest niezwykle poruszającym przykładem lokalnej solidarności i zaangażowania na rzecz dzieci niepełnosprawnych w Kiszkowie. Jego wspomnienia ukazują, jak z niewielkich inicjatyw, przy wsparciu całej społeczności, udało się stworzyć Stowarzyszenie na Rzecz Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym, które przez lata miało ogromny wpływ na życie dzieci i ich rodzin w naszej gminie.
Z perspektywy czasu widać, jak istotną rolę odegrała ta inicjatywa w kształtowaniu lokalnej społeczności. Możliwość korzystania z rehabilitacji, hipoterapii czy logopedii stała się prawdziwą szansą na poprawę jakości życia wielu dzieci, oferując im nie tylko wsparcie, ale i nadzieję na lepszą przyszłość. To piękna historia o tym, jak wspólne dążenie do celu oraz solidarność ludzi potrafią stworzyć coś, co zmienia życie tych, którzy najbardziej tego potrzebują.
Opowieść pana Zdzisława Iwańskiego jest hołdem dla wszystkich tych, którzy swoją codzienną pracą i poświęceniem, w trudnych czasach, przyczynili się do powstania miejsca, które niesie pomoc, wsparcie i nadzieję. To historia, która pokazuje, jak lokalna społeczność, zjednoczona wokół wspólnego celu, może naprawdę zmienić świat na lepsze.